Szukaj
  • Lidka Zającówna

Koniec października. Na pewno?

Zaktualizowano: 1 lis 2021

Świeże zdjęcia, bo z wczoraj. Tak, tak, z 31. Października 2021. Robię ten wpis chyba najbardziej ku pamięcią, żeby udokumentować, jaka wczoraj była pogoda w Wielkopolsce: 16˚C i słońce. Wylegiwanie się na pomoście nad jeziorem, zabawa aparatem, aby uchwycić grę świateł, cieni, odblasków wody. Cudowne!


Oczywiście przez głowę jak chmury po niebie nad nią przepływały stadami myśli. Aczkolwiek nawet one miały raczej charakter łagodny, zwiewny wręcz, naśladujący muskające horyzont obłoczki. Coś tam przemknęło o ulotności ziemskiej egzystencji, liściu tańczącym na wietrze, energii przenikających się między sobą żywiołów.



Energii, z której jest wszystko i wszyscy. Energii „sklejonej” miłością. A w tym wszystkim przyklejona do pomostu, zanurzona w cieple i oddychająca harmonią przyrody ja.


11 wyświetleń0 komentarzy

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie